Refleksja nad Parszą Ki Teitzei, 5785
Parsza Ki Teitzei jest pełna przykazań, które prowadzą nas ku życiu pełnemu współczucia, sprawiedliwości i świętości. Wśród nich znajduje się micwa leket, opisana w Księdze Powtórzonego Prawa 24:19, która brzmi: „Gdy będziesz zżynał użątek na polu twojém, a zapomnisz snop na polu, nie wracaj się, by go zabrać: dla cudzoziemca, dla sieroty i wdowy niechaj zostanie, aby błogosławił ci Wiekuisty, Bóg twój, w każdej sprawie rąk twoich.” Ten werset mówi o prostym, a zarazem głębokim czynie: pozostawieniu tego, co moglibyśmy uznać za swoje – zapomnianych snopów zboża – dla najbardziej bezbronnych w społeczeństwie: ger (przybysza), jatom (sieroty) i almana (wdowy). Leket nie polega na dawaniu z nadmiaru ani na jałmużnie płynącej z litości; to akt powściągliwości, pokory i uznania, że to, co „posiadamy”, nigdy nie jest w pełni nasze. Jest to wszystko „odciśnięte” w języku hebrajskim, który nie ma czasownika „mieć” ani „posiadać” – wszystko, co mamy, JEST nam dane. Tora nakazuje nam odpuścić, zostawić miejsce, by inni mogli prosperować, a czyniąc to, zapraszamy błogosławieństwo Boga do naszego życia.[…]


