Refleksja nad parashą Jitro 5786
Wyobraź sobie, że jesteś osobą ekstremalnie oddaną, ambitną, ostatecznym over-performerem – tym, który mówi „tak” na wszystko, bo „jak nie ja, to kto?”. Jesteś wolontariuszem w synagodze i o 22:00 pakujesz miszloach manot. Planujesz dostarczyć je wszystkie jutro. A, zapomniałem powiedzieć, że ta synagoga, w której jesteś wolontariuszem, to The Central Synagogue w Nowym Jorku. Więc… musisz dostarczyć miszloach manot do około 3000 domów… Jest początek marca… i pada śnieg. Jak to brzmi? Absurdalnie?[…]


