• ABOUT
    • WHAT WE DO
      • OUR BROCHURE
      • CLERGY CABINET BLOG
      • CONGREGATIONAL HAPPENINGS
      • UKRAINE
        • JANUSZ KORSZAK CHILDCARE CENTER SUPPORTING SPYNKA
        • IN THE MATTER OF UKRAINE – WEBINAR
        • SUITCASES OF LOVE: CHAPTER 1
        • SUITCASES OF LOVE: CHAPTER 2
        • UKRAINIAN REFUGEE AID UPDATES
        • INTERIM PLANS AND GUIDING PRINCIPLES
        • SPECIAL REPORT UKRAINIAN REFUGEE RELIEF AND BEIT POLSKA REDEVELOPMENT
      • EVENTS
        • MORE EVENTS
        • CONCERTS
      • INITIATIVES
      • VISITING POLAND
      • HOLIDAYS
      • NARRATIVES
        • MORE NARRATIVES ON RABBI BELIAK’S BLOG
      • BEIT
        • BEIT WARSZAWA
        • BEIT TROJMIASTO
        • BEIT CENTRUM KI TOV
      • LIFECYCLE EVENTS
      • PAST TOURS OF POLAND
      • STEP-BY-STEP
        • Turning Points in Jewish History; The First Class
  • WEBSITE
  • WEBINARS
    • Turning Points in Jewish History
  • NEWSLETTER ARCHIVE
  • ENGLISH SERMONS
  • POLISH SERMONS
  • CONTACT
  • DONATE

FJRP Blog

Friends of Jewish Renewal in Poland

Friends of Jewish Renewal in Poland logo
You are here: Home / Polish Sermons / Religijne nakazy w erze wyboru – Ogień, który wybieramy podtrzymywać

Religijne nakazy w erze wyboru – Ogień, który wybieramy podtrzymywać

By Menachem Mirski PhD 03/27/2026 Leave a Comment Filed Under: Polish Sermons

ENGLISH TRANSLATION

Refleksja nad paraszą Caw 5786
Photo of Rabbi Menachem Mirski

Rabbi Menachem Mirski

W tym tygodniu mamy Szabat HaGadol. Ten Wielki Szabat stoi zaledwie kilka dni przed Pesach, naszym świętem wyzwolenia. Parasza Caw zaczyna się jednym mocnym słowem: Caw – „Nakazuj!” Bóg mówi do Moszego: „Nakazuj Aharonowi i jego synom…” (Wajikra 6:2). Ten nakaz dotyczy codziennych obowiązków kapłanów: usuwania popiołu, układania drew, zapewnienia, by ofiary były składane z precyzją i zapałem. Jak wyjaśnia Raszi, „Caw” niesie ze sobą poczucie pilności.

W starożytnej Świątyni koheni żyli w systemie jasnych obowiązków. Dla nas, europejskich Żydów w 2026 roku – czy to w Polsce, Francji, Niemczech czy gdziekolwiek na tym kontynencie – rzeczywistość jest inna. Żyjemy w wolnych, demokratycznych społeczeństwach, w których judaizm jest w dużej mierze sprawą osobistego wyboru. Nikt nas nie zmusza do chodzenia do synagogi, obchodzenia świąt, wspierania żydowskich instytucji ani przekazywania dziedzictwa. Wielu z nas porusza się w judaizmie dobrowolnie, równoważąc go z nowoczesnym europejskim życiem.

Przymus nie ma miejsca w prawdziwej żydowskiej obserwancji. Religia narzucona siłą nie przetrwa. Musimy szanować wolność, którą zyskaliśmy po wiekach ograniczeń.

Jednak rzeczywistość naszych czasów przemawia do nas z nową pilnością. W całej Europie antysemityzm gwałtownie wzrósł od 7 października 2023 roku. Raporty Unii Europejskiej i krajowych organizacji monitorujących pokazują wzrost incydentów: wrogość w miejscach publicznych, antysemickie graffiti, nienawiść w internecie oraz groźby, które sprawiają, że wielu Żydów zastanawia się dwa razy, zanim założy kipę, Gwiazdę Dawida czy otwarcie identyfikuje się jako Żyd. W Polsce i innych krajach widzieliśmy zakłócenia rozmaitych wydarzeń żydowskich, wandalizm i utrzymującą się atmosferę, w której ekspresja żydowskiej tożsamości może wydawać się ryzykowna. Nawet tam, gdzie populacja żydowska jest mała, poczucie niepokoju wzrosło. Wielu z nas zna rodziny, które dyskretnie “obniżyły swój profil” lub wahały się uczestniczyć w życiu wspólnotowym.

W tych trudnych czasach idea „obowiązku religijnego” nie jest przymusem. Jest motywacją. Trudności, z którymi się spotykamy, przypominają nam, dlaczego musimy się pojawiać – nie tylko z powodu strachu, ale z głębokiej świadomości, że nasze żydowskie życie jest niezbędne dla naszej własnej siły i dla ciągłości naszego narodu.

To prowadzi nas do potężnego obrazu w paraszy Caw: „Ogień ciągły będzie płonął na ołtarzu, nie zgaśnie” (Wajikra 6:6). Kapłani musieli doglądać tego ognia każdego dnia – usuwać popiół, dodawać drewno – nawet na pustyni, nawet gdy praca wydawała się rutynowa lub męcząca. Ten ogień symbolizował światło, ciepło i ciągłą obecność Boga oraz narodu żydowskiego.

Ogień to odporność. To światło, którego nie pozwalamy zgasić ciemności.

Czytamy tę paraszę w Szabat HaGadol, tuż przed Pesach. Pesach to nie tylko wolność od niewoli w Egipcie. To wolność dla przymierza życia w odpowiedzialności. Izraelici wyszli z Egiptu, ale ich wyzwolenie osiągnęło cel na Synaju, gdy przyjęli Torę i jej przykazania. Nasze przymierze z Bogiem nie dotyczy głównie indywidualnych uczuć czy osobistego spełnienia. W swoim sercu chodzi o odpowiedzialność za nasz naród: za Żydów żyjących dziś w Europie, którzy stają w obliczu nowych niepewności, za naszych przodków, którzy podtrzymywali płomień przez pogromy, wypędzenia, Zagładę i trudy ery komunistycznej w Polsce i Europie Wschodniej, oraz za przyszłe pokolenia, które zasługują na to, by odziedziczyć żywy, dynamiczny judaizm na tym kontynencie.

Wybór przyjęcia „Caw” – wezwania do doglądania ognia – nie jest rezygnacją z wolności. To wykorzystanie naszej wolności, by związać się z czymś wiecznym. W erze wyboru wybieramy odpowiedzialność: by stać razem jako wspólnota, wspierać nasze synagogi i instytucje kulturalne (nawet te małe, które walczą o przetrwanie), uczyć nasze dzieci i wnuki historii naszego narodu oraz utrzymywać żydowskie życie widocznym i silnym w Europie.

Jak to wygląda w praktyce?

Oznacza to wybór konsekwentnego uczestnictwa – w modlitwach szabatowych, wspólnotowych sederach, programach edukacyjnych i działaniach na rzecz walki z antysemityzmem.

Oznacza wspieranie żydowskich szkół, obozów letnich i inicjatyw kulturalnych, by światło było przekazywane pomimo małych liczebnie wspólnot.

Oznacza życie naszym judaizmem z cichą dumą i odwagą, nawet gdy wymaga to wysiłku – zapalanie świec, odmawianie błogosławieństw, studiowanie Tory i stanie po stronie Izraela oraz siebie nawzajem.

Oznacza codzienne, małe akty doglądania ognia, by nie zgasł.

Kapłani zmieniali się na zmianach. Praca bywała czasem trudna. Ale ogień nigdy nie zgasł. To nasz model odporności – ta sama odporność, która pozwoliła żydowskiemu życiu powrócić do Polski i Europy po Zagładzie.

W nadchodzącym święcie Pesach, gdy przy naszych sederach – często w małych, intymnych grupach – opowiadamy na nowo historię Wyjścia z Egiptu, pamiętajmy, że odejście z Egiptu zostało dopełnione dopiero wtedy, gdy wyzwoleni niewolnicy przyjęli święte obowiązki. W ten sam sposób nasz wybór bycia Żydem staje się naprawdę wyzwalający, gdy przechodzimy od opcjonalnej praktyki do przymierzowej odpowiedzialności.

W ten Szabat HaGadol i nadchodzący Pesach niech odnowi się w nas motywacja, by przyjmować nasze obowiązki z radością i determinacją. Niech podtrzymujemy ciągły ogień żydowskiego życia, by płonął jasno – nie dlatego, że jesteśmy zmuszeni, lecz dlatego, że wybieramy to czynić, dla dobra Żydów dziś w Europie, dla pamięci naszych przodków i dla pokoleń, które dopiero nadejdą i będą kontynuować naszą historię na tej pradawnej ziemi.

Szabat Szalom i Chag Pesach Kaszer we-Sameach.

Rabin Mirski

Leave a Reply Cancel reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

  • Facebook
  • RSS
  • YouTube
DONATE TO OUR GENERAL FUND HERE
SUBSCRIBE TO OUR YOUTUBE CHANNEL
EUPJ_logo

Categories

Archives

Copyright © 2026· Friends of Jewish Renewal in Poland