CLICK HERE FOR THE ENGLISH TRANSLATION
Rozważania na temat paraszy Emor 5785

Parasza Emor zawiera dwa spośród najbardziej fundamentalnych przykazań odnośnie wiary w Wiekuistego, które zarazem fundamentalnie dotykają natury żydowskiej tożsamości:
I nie znieważajcie imienia Mojego świętego, – abym był święcony w pośród synów Israela; Ja Wiekuisty, który uświęcam was, który wywiódł was z ziemi Micraim, abym był wam Bogiem: Ja Wiekuisty (Księga Kapłańska 22:32, tłum I. Cylkow).
Te dwa przykazania to odpowiednio zakaz bezczeszczenia imienia Boga — chillul Hashem — i jego pozytywny odpowiednik, kiddush Hashem — przykazanie uświęcania imienia Boga.
Bóg Izraela jest Bogiem całej ludzkości. Stworzył nas wszystkich — zarówno Żydów, jak i nie-Żydów — na swoje podobieństwo. Bóg Izraela radykalnie różni się od bogów starożytnego świata, a także radykalnie różni się od rzeczywistości, w którą wierzą dzisiejsi ateiści i agnostycy. Nie jest identyczny z naturą ani fizycznym wszechświatem. Stworzył wszechświat i go przekracza. Nie można Go zmierzyć ani zaobserwować za pomocą nauki. W ogóle nie jest tego rodzaju istotą. Jak więc można Go poznać?
Jednym ze sposobów, w jaki jesteśmy znani innym, jest nasze imię. „Imię” Boga to zatem Jego pozycja na świecie i determinuje to, czy ludzie Go uznają, szanują lub czczą. Te dwa przykazania nakładają ową fundamentalną odpowiedzialność na naród żydowski. Jak powiedział prorok Izajasz: „Wyście świadkowie Moi, rzecze Wiekuisty, i sługą Moim, któregom wybrał, abyście poznali i uwierzyli Mi i zrozumieli, żem Ja jest.” (Izajasz 43:10). Bóg jest znany na świecie poprzez historię Żydów i poprzez sposób, w jaki Żydzi żyją i działają. Bóg objawienia i odkupienia staje się widoczny dla świata poprzez Izrael. My, Żydzi, jesteśmy świadectwem czegoś wykraczającego poza nas samych. Jesteśmy ambasadorami Boga na Ziemi
Kiedy zachowujemy się w sposób, który wzbudza podziw dla judaizmu jako wiary i sposobu życia, to jest kidusz Haszem, uświęcenie imienia Boga. Kiedy zachowujemy się w sposób, który prowadzi ludzi do negatywnego osądzania nas, naszej tradycji i Boga, którego reprezentujemy, to jest chilul Haszem, zbezczeszczenie imienia Boga.
W naszej tradycji istnieje interesujący paradoks: nasza etyka religijna nie opiera się na ludzkich wzorcach osobowych, wzorcach do naśladowania, jak to ma miejsce w chrześcijaństwie czy buddyzmie. Nie mamy ani jednej postaci, którą mielibyśmy naśladować. Jednocześnie zarazem Bóg i nasza tradycja oczekuje od nas, Żydów — niedoskonałych i pełnych zwyczajnych, ludzkich wad — abyśmy byli wzorami do naśladowania dla całej ludzkości. To trudne i wymagające zadanie, ale nasi przodkowie je zaakceptowali, a my musimy dotrzymać słowa, aby Bóg dotrzymał swoich obietnic.
Z tej perspektywy sposób, w jaki żyjemy — nasze moralne i rytualne zachowanie — ma znaczenie! Kiedy postępujemy zgodnie z naszą tradycją i dbamy o siebie, czasami jesteśmy szanowani. Kiedy tego nie robimy, jesteśmy postrzegani jako hipokryci, a czasami nawet potwory — może to nie jest sprawiedliwe, ale jest prawdą i wszyscy intuicyjnie to wiemy.
Awięc tak, jesteśmy wzorami do naśladowania — niekoniecznie dlatego, że inni powinni zachowywać się dokładnie tak jak my, ale dlatego, że żyjemy w relacji z prawem boskim — naszym prawem jest prawo człowieczeństwa ludzkich wartości — wiecznych wartości.
Podobnie, jeśli chodzi o nas, przywódców społeczności żydowskiej, jesteśmy wzorami do naśladowania dla innych Żydów.
Według Talmudu i naszych meforszim (naszych komentatorów Biblii Hebrajskiej), to po incydencie ze Złotym Cielcem Bóg wprowadził hierarchię społeczną i duchową wśród ludu żydowskiego — ustanawiając kasty lewitów i kapłanów, aby służyli jako duchowi przywódcy, nauczyciele i wzorce do naśladowania dla reszty Izraela. Izraela, którego fundamentalną odpowiedzialnością było wsparcie materialne tych grup tak, aby mogli godnie żyć w społeczeństwie, jak ludzie parający się innymi zawodami.
Co oznacza bycie wzorem do naśladowania jako świecki przywódca żydowski? Przywódcy społeczności żydowskiej są wzorami do naśladowania nie tylko pod względem etyki i rytuału, ale także pod względem społecznościowej pracy — wypełniania zobowiązań wobec społeczności, które dobrowolnie przyjęli. Dlatego zawsze powinniśmy wykonywać swoją pracę nie tylko sumiennie i z oddaniem, ale także ze świadomością, że nasze wysiłki powinny inspirować innych — ludzie zawsze nas obserwują. W najlepszym przypadku inni członkowie społeczności również będą chcieli zostać liderami — lub przynajmniej od czasu do czasu podejmować inicjatywę i przewodzić projektom. Tworzenie takiego środowiska jest częścią naszej odpowiedzialności.
Jako Żydzi w diasporze zawsze żyliśmy jako mniejszość i prawdopodobnie zawsze będziemy. Wiemy, co to oznacza — doświadczyliśmy marginalizacji, wykluczenia i przetrwania i zrobiliśmy to dzięki społeczności. Co ważne, historia łączy nas ze wszystkimi innymi mniejszościami na świecie — ponownie, i wszyscy to intuicyjnie wiemy.
Weźmy na przykład mniejszości seksualne. W dzisiejszym Izraelu Tel Awiw stał się centrum życia LGBTQ, w którym queerowi Żydzi żyją otwarcie i dumnie. A w Stanach Zjednoczonych społeczność żydowska często służyła jako wzór do naśladowania w kwestii podejścia do inkluzji LGBTQ. Ruch Konserwatywny podjął halachiczną decyzję w 2006 r., aby zezwolić na małżeństwa osób tej samej płci w naszych synagogach i wyświęcać rabinów gejów i lesbijek. Ta decyzja nie dotyczyła tylko inkluzji — była przykładem tego, jak wartości żydowskie można wdrażać z uczciwością, współczuciem i odwagą.
To również jest kiddush Hashem — kiedy działamy w sposób, który odzwierciedla godność wszystkich ludzi stworzonych na obraz Boga. I to jest część tego, co oznacza przewodzić: nie tylko podtrzymując tradycje, ale pomagając kształtować społeczność, do której inni patrzą z szacunkiem.
Ostatecznie przywództwo żydowskie jednakże nie polega na perfekcji. Nie polega na podążaniu za osobą. Chodzi o podążanie ścieżką — zestawem zasad zakorzenionych w wartościach. Sprawiedliwość. Miłość. Współczucie. Społeczność. Integralność. Edukacja. Świętość. To są ideały, według których staramy się żyć, nie tylko jako jednostki, nie tylko jako naród, ale jako istoty ludzkie. Z tych ideałów/wartości wywodzą się WSZYSTKIE nasze prawa.
Nie zostaliśmy wybrani ze względu na przywileje. Zostaliśmy wybrani ze względu na cel. Aby dać przykład tego, co oznacza życie ukształtowane przez wartości — nawet gdy jest trudno, nawet gdy nie spełniamy oczekiwań — ponieważ tak się stanie. To odpowiedzialność każdego Żyda. A dla tych z nas, którzy są liderami, stawka jest jeszcze wyższa. Nie żyjemy tylko własnym życiem — wyznaczamy ton dla społeczności. Pokazujemy, co znaczy traktować poważnie naszą tradycję, troszczyć się o innych.
W ten sposób czynimy Boga znanym na świecie — nie przez roszczenie sobie moralnej wyższości, ale przez życie z moralną jasnością. To jest praca. To jest zadanie. I to jest rodzaj przywództwa, do którego wzywa nas nasza tradycja — i nasza przyszłość.
Szabat szalom
Rabin Mirski

Leave a Reply